Nie było cudu. Maraton na Murze Chińskim odwołany


Opublikowane w śr., 19/02/2020 - 15:12

Chociaż zabytkowy Wielki Mur Chiński miał bronić Państwo Środka przed różnymi zagrożeniami, to jednak i on uległ przed koronawirusem. Z powodu epidemii odwołano zaplanowany na 16 maja Great Wall Marathon.

Impreza rozgrywana od 1999 roku cieszyła się dużym zainteresowaniem biegaczy. Zapewne ze względu na nietypowe miejsce rozgrywania. Mur Chiński to przecież jeden z siedmiu cudów świata, którego powstanie datowane jest na lata przed naszą erą. Zadaniem muru było bronić północne Chiny przed atakami innych ludów.

Łącznie na trzech dystansach w zawodach startowało nawet 2500 osób z 60 państw. Nie był to jednak bieg łatwy. Podczas maratonu trzeba było pokonać ponad 5 tysięcy kamienistych stopni. Sama trasa oczywiście nie obejmuje całego Muru Chińskiego, a jedynie jego fragment Huangya Pass.

Na liście zwycięzców imprezy widnieje polski ultramaratończyk Marcin Świerc, który w 2017 roku uzyskał rezultat 3:14:34. Dodajmy, że rekord trasy w biegu mężczyzn wynosi 3:09:18 a u kobiet 3:32:12. Jak na maraton są to wyniki odległe od czasów zwycięzców uzyskiwanych podczas biegów ulicznych. Jednak nie o rezultaty tu chodziło.

W tym roku nikt jednak nie spróbuje poprawić wyników. Impreza została anulowana, bo jak podali organizatorzy - duńska firma Albatros Adventure Marathons – bezpieczeństwo biegaczy jest dla nich priorytetem. W porozumieniu z lokalnymi partnerami w Chinach zdecydowali się odwołać zawody ze względu na panującą epidemię wirusa Covid-19. Pod uwagę wzięli też decyzję WHO o ogłoszeniu stanu zagrożenia dla zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym. Przy okazji przeprosili też wszystkich rozczarowanych.

RZ


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce