Sondre Nordstad Moen – kariera pełna wzlotów i urazów


Opublikowane w pt., 23/08/2019 - 09:13

Na początku roku Norweg Sondre Nordstad Moen dał popis umiejętności podczas półmaratonu w Gdyni. Teraz chce przegonić Afrykanów podczas silnie obsadzonej „połówki” w Kopenhadze.

Chociaż Moen to zawodnik, który nie trenuje od wczoraj, to zrobiło się o nim głośno dopiero w 2017 roku. Wtedy w Fukuoce ustanowił (były już) rekord Europy w maratonie, wynikiem 2:05:48. Wiking był pierwszym Europejczykiem, który złamał 2h06’ w maratonie. Nieco wcześniej, w Walencji, Moen ustanowił rekord Norwegi w półmaratonie - 59:48. I właśnie tym wynikiem chce się rozprawić w stolicy Danii.

Kariera Norwega pełna jest wzlotów i urazów, które przerywają rozwój kariery. W 2011 roku Sondre został Mistrzem Europy Młodzieżowców w biegu na 10 000 m. Dwa tygodnie później doznał urazu stopy. Problemy go nie opuszczają praktycznie przez całą karierę, mimo to, zawsze wraca do formy.

W 2018 roku Moen nie ukończył maratonu Mistrzostw Europy. Pojawiło się złamanie zmęczeniowe kości udowej. Wrócił podczas podczas wspomnianego półmaratonu w Gdyni, który wygrał z czasem 1:01:18. To jedyny półmaraton, w którym startował w tym sezonie, bo podczas treningów znów nabawił się urazu.

I znów się odbudował - na początku sierpnia Sondre Moen został mistrzem Norwegii na 10 000 m, z rezultatem 28:13.14. W lipcu startował na 10 000m w Pucharze Europy na tym dystansie, zajmując piąte miejsce.

W Kopenhadze zapowiada się poważne bieganie. Faworytem imprezy jest Kenijczyk Geoffrey Kamworor - wielokrotny mistrz świata w półmaratonie z życiówką 58:54,

Kamworor w Kopenhadze – pachnie rekordami

Jeśli zdrowie dopisze, to Moen powinien być wysoko. Do 15 wrześni niedaleko.

RZ


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce