Brubeck Iron Run: Marcin Michalec najlepszy na 15 km


Opublikowane w pt., 06/09/2019 - 21:53

Drugi bieg Brubeck Iron Run i drugie zwycięstwo Marcina Michalca! Rekordzista świata w maratonie nordic walking udowodnił, że bez kijków czuje się zupełnie swobodnie.

- Kijki na pewno przydadzą mi się jutro. Zresztą jutro przy długim dystansie wszystko się okaże - mówił Marcin Michalec na mecie.

Krynicka Pętla nie była wcale prostym biegiem, chociaż nadal jej wyniki nie pozwalają przewidzieć, kto zostanie nowym czempionem w festiwalowej etapówce. - To nie jest łatwy bieg. Dużo pod górę. O szansach na razie nie będę mówił. Po prostu bawię się biegiem - dodał Michalec.

Michałowi Lewiakowi dla odmiany bieg nie sprawił żadnych problemów. - Spodziewałem się, że będzie gorzej, a było bardzo przyjemnie. Dużo zyskiwało się na zbiegach. Jestem teraz optymistycznie nastawiony do kolejnego biegu - mówił zawodnik, którego na mecie oczekiwała żona.

Tymczasem faworyci powoli się rozkręcają. Artur Jendrych poczuł się lepiej. Radosław Ślaski zamierzał biec zachowawczo. - Ale okazało się, że znowu pobiegliśmy szybciej niż w ubiegłym roku. Zobaczymy, czy to przypadkiem nie przyniesie negatywnych skutków – zaznaczył.

- Wszystko okaże się jutro, podczas tych 80 km. Mam szacunek do takiego dystansu. Brak respektu, może się źle skończyć - przestrzega Artur Ślaski, jedyny zawodnik w stawce, który wygrywał już trzykrotnie w kategorii powyżej 40 lat.

Krystyna Macioszek, dwukrotna zwyciężczyni Iron Run, 15 km pobiegła wolniej niż przed rokiem. Od dłuższego czasu męczy ją kolka. Na trasie do Tylicza niestety nie odpuściła.

Krynicka Pętla była najdłuższym biegiem dzisiejszego dnia. Teraz przed zawodnikami 7-kilometrowy Bieg Nocny.

IB


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce