[DLACZEGO BIEGAM] Biegała nawet w siódmym miesiącu ciąży. Jagoda Durkalec: To moje życie


Opublikowane w czw., 26/03/2020 - 10:30

– Za namową trenera zdecydowałam się na start w Krynicy. Dlaczego Festiwal Biegów? Odpowiedź jest prosta: w górach jest wszystko co kocham! A poza tym spora część Karkonosze Running Team walczy tam co roku, więc i ja chciałam sprawdzić się w nieco innych warunkach niż Karkonosze czy Izery – wyjaśnia Jagoda Durkalec.

To artykuł z serii : „Dlaczego biegam?/Dlaczego startuję w Festiwalu Biegowym w Krynicy?”. Chcemy, byście przekazali innym biegaczom, co Was zainspirowało do rozpoczęcia biegania, dlaczego jest to takie fajne i jak to się stało, że zawitaliście do Krynicy. Bądźcie bodźcem dla innych! Jeśli chcesz podzielić się swoją historią napisz: a.klemba@festiwalbiegow.pl

 

Nazwisko: Jagoda Durkalec

Rocznik: 1992

Miejscowość: Jelenia Góra ( Sobieszów)

Festiwal Biegowy w Krynicy: 1 start (Bieg 7 Dolin na 35 km)

Bieganie dodaje mi wiary w siebie, pomaga rozwiązać niejeden problem i uczy pokory. Pozwala poznawać wielu ludzi. Jest dla mnie wolnością, ucieczką od tego, co nas ogranicza. To całe moje życie.

W dzieciństwie byłam raczej żywym dzieckiem, ale z bieganiem nie miałam nigdy nic wspólnego. Przygodę z tą dyscypliną sportową zaczęłam 4 lata temu. Początkowo cel był jeden – schudnąć, ale za namową siostry w czerwcu 2016 roku wzięłam udział w pierwszych zawodach biegowych. To było miłe doświadczenie i wielkie zaskoczenie, że tak dobrze wypadłam. Zajęłam wówczas czwarte miejsce open wśród kobiet i pierwsze w swojej kategorii wiekowej [2. Bieg Przełajowy "Kolej na Bieg" – przyp. red.].

Potem szło już z górki, kolejne biegi na różnych dystansach, zwycięstwa i łamanie życiowek. Wkręciłam się na dobre! Mój kalendarz biegowy zaczął wypełniać się w zaskakującym tempie, a ja nawet na chwilę nie zwalniałam. Biegałam nawet w ciąży (do 7 miesiąca) i wtedy też wstąpiłam w szeregi Karkonosz Running Team. Po 16 dniach od porodu wróciłam do biegania i zdecydowałam się na profesjonalną opiekę trenerską.

Od września 2018 roku współpracuję z polską legendą Dariuszem Kruczkowskim. Pod jego okiem zrobiłam bardzo duży progres, pojechałam na pierwszy obóz we włoskie Dolomity i jeszcze bardziej pokochałam bieganie, szczególnie to w górach. Najlepiej czuję się na dystansie półmaratonu. Na co dzień wychowuje 18–miesięcznego synka i zajmuje się domem. Trenuję 6-7 razy w tygodniu w pięknych Karkonoszach i codziennie walczę, żeby być jeszcze lepszą wersją siebie .

Rok temu za namową trenera zdecydowałam się na start w Krynicy na dystansie 35 km. Dlaczego Festiwal Biegów? Odpowiedź jest prosta - bo w górach jest wszystko co kocham! A poza tym spora część Karkonosze Running Team walczy tam co roku, więc i ja chciałam sprawdzić się w nieco innych warunkach niż Karkonosze czy Izery. Start traktowaliśmy jako doświadczenie na przyszłość. Mimo że byłam w pierwszej piątce kobiet niestety musiałam odpuścić ze względu na kontuzję nogi. Kto wie może w tym roku wrócę powalczyć właśnie na tym lub innym górskim dystansie .

AK


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce