Strefa Dzieci: Pracowały nóżki i umysł


Opublikowane w pon., 09/09/2019 - 14:07

Nie tylko uczestnicy Brubeck Iron Run musieli się napracować, by dotrzeć do mety. Swoją „etapówkę” miały także dzieci. Stawką były nagrody. Czekały książki od wydawnictwa Zakamarki, kredki Fiorello, niespodzianki od Kubusia, gry Piatnika i wiele innych atrakcji.

Zdobycie nagród nie było łatwe. Najpierw na zawodników czekały zadania w Strefach. Przydawała się dobra strategia w grach planszowych, biegłość w tworzeniu girlandy i talenty artystyczne.

Gdy młodzi ludzie przeszli już przez wszystkie próby i legitymowali się starannie wypełnioną kartką z oznaczeniami zaliczonych zadań, musieli wytężyć umysł i rozgrzać ciało. Podzieleni na kategorie wiekowe, mierzyli się z wyzwaniem, które wymagało rozległej wiedzy, bystrości umysłu i refleksu. Nie wystarczyło odpowiedzieć na pytanie, trzeba to było zrobić przed rywalami. A pytania proste nie były.

Jaki jest najdłuższy bieg Festiwalu Biegowego w Krynic? Jaki kolor mają Tauronki? Który z biegów jest najbardziej kolorowy?

Jednak nawet trzylatki odważnie podeszły do pytań. Skupione twarze i gotowość, by odnaleźć właściwą odpowiedź łączyła dzieci.

„Mój tata biegł maraton i to jest najdłuższy bieg” - krzyczał sześciolatek. „To nieprawda, to mój tata przebiegł najdłuższy bieg w dolinach”. Przekrzykiwali się młodzi chłopcy szukając prawidłowej odpowiedzi na pytanie o najdłuższy dystans Festiwalu.

Chociaż zwycięzca każdego pojedynku w kategorii wiekowej mógł być tylko jeden, z prezentami od sponsorów Strefy Dzieci... wychodzili wszyscy. Kto wie, może za dekadę lub dwie, to właśnie zwycięzcy dzisiejszej zabawy na 10-lecie Festiwalu Biegowego będą stali na podium najdłuższych biegów w Krynicy.

IB


 

Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce