Krakowianin był na Festiwalu Biegowym w Laskowej już drugi raz. Do wzięcia udziału w tej biegowej imprezie namówiła go koleżanka. Pan Wiktor przyjechał po raz pierwszy do serca Beskidu Wyspowego w ubiegłym roku. Tak się mu się spodobały te okolice, że postanowił wrócić w to samo sportowe miejsce i teraz.
Krakowianin ponownie wybrał półmaraton – 21 kilometrów, by zmierzyć się nie tylko z innymi biegaczami, startującymi na tym samym dystansie, ale także, by zmierzyć się z samym sobą, z wyzwaniem, a przy okazji jeszcze raz przypomnieć sobie te wspaniałe widoki.
- Przebiegnięcie 21 kilometrów jest satysfakcjonujące dla mnie – powiedział „Sądeczaninowi” krakowianin. – Biegam już piętnaście lat.
Pan Karol do tegorocznego biegu przygotowywał się około dwóch miesięcy.
