Maraton Bostoński z rekordową zbiórką charytatywną


Coraz więcej biegaczy zamienia swoje kilometry na realną pomoc. Świadczą o tym kolejne rekordowe zbiórki. Uczestnicy tegorocznego, 122. Maratonu Bostońskiego zgromadzili aż 36,6 mln dolarów (ok 13 176 000 zł).

Zmagania rozgrywane w stolicy stanu Massachusetts przechodzą do historii nie tylko za sprawą niespodziewanych zwycięstw Japończyka Yuki Kawauchiego i Amerykanki Desiree Linden...

Uciekał, gonił, uciekał, gonił i... dogonił! Yuki Kawauchi pisze historię Bostonu! Desiree Linden po 33 latach daje wygraną Amerykanom

...., ale także kolejnej rekordowej zbiórki na cele dobroczynne, jaką odnotowano w tej edycji. Zebrano aż 36,6 mln dolarów. Dokonali tego sami maratończycy, którzy pobiegli na rzecz 260 fundacji non-profit. Zebrana kwota jest o 2,4 mln dolarów większa od ubiegłorocznej zbiórki.

Najwięcej, bo 19,2 mln dolarów zebrały osoby biegnące dla Boston Athletic Association’s Official Charity Program, nieco „mniej”, 13,1 mln dolarów, zebrano dzięki John Hancock’s Non-Profit Program. Łącznie przez 33 lata te dwie największe projekty przekazały na cele charytatywne i działania w społeczności lokalnej aż 333 mln dolarów!

- Co roku cieszymy widząc, że nasza impreza może dać pozytywny impuls lokalnej społeczności. Wiele organizacji dobroczynnych wspiera wysiłki związane z gromadzeniem funduszy. Jesteśmy dymni, że możemy razem dobrze współpracować. Dziesiąty rok z ręku ustanowiliśmy rekord w programie pozyskiwania środków - powiedział Tom Grilk, dyrektor maratonu.

Chociaż wynik z Bostonu jest rewelacyjny i zapewne pomoc biegaczy przyniesie wymierne efekty, to jednak wciąż na pod względem zbiórek prowadzi Maraton Londyński. W zeszłym w stolicy Wielkiej Brytanii zgromadzono ponad 61,5 mln funtów. Wyniku tegorocznej edycji można spodziewać się jesienią. Warto oczywiście pamięć, że w tak popularnych maratonach jak Boston, Tokio czy Londyn ścieżka charytatywna pozwala ominąć losowanie i zagwarantować start. Nie brakuje więc chętnych którzy wybierają taki wariant i przy okazji pomagają potrzebującym, a często sobie samym.

Polacy nie gęsi i mają swoje zbiórki. W ramach Maratonu, Półmaratonu Warszawskiego i sztafet EKIDEN od trzech lat prowadzona jest akcja „Biegam dobrze”. Do tej pory łącznie udało się zebrać łącznie ponad 3 mln złotych. To oczywiście kropla w porównaniu z wynikami osiąganymi przez tzw. „majorsy”, ale każdy od czegoś zaczynał. Zgłaszając się do jubileuszowej 40. edycji Maratonu Warszawskiego, można wybrać jedną z 10 fundacji. Minimalna kwota zbiórki wynosi 350 zł.

RZ


Polecamy również:


Podziel się: