[DLACZEGO BIEGAM] Aneta Ściuba: Bo czuję jakbym żyła o wiele mocniej


Opublikowane w ndz., 22/03/2020 - 10:06

– Start w Festiwalu Biegowym w Krynicy był dla mnie bardzo spontaniczną decyzją i co ciekawe od razu padło na najtrudniejszą konkurencję Iron Runa. Kocham takie szaleństwa, choć już wtedy 9 biegów w 3 dni w tym ultramaraton i maraton wydawały mi się naprawdę ogromnym wyzwaniem – wspomina Aneta Ściuba, zwyciężczyni Iron Runa z 2018 roku.

To artykuł z serii : „Dlaczego biegam?/Dlaczego startuję w Festiwalu Biegowym w Krynicy?”. Chcemy, byście przekazali innym biegaczom, co Was zainspirowało do rozpoczęcia biegania, dlaczego jest to takie fajne i jak to się stało, że zawitaliście do Krynicy. Bądźcie bodźcem dla innych. Jeśli chcesz podzielić się swoją historią napisz: a.klemba@festiwalbiegow.pl

Nazwisko: Aneta Ściuba

Rocznik: 1987

Miejscowość: Lublin

Festiwal Biegowy w Krynicy: 2 starty (Bieg 7 Dolin na 64 km, Runek Run, Iron Run).

Dla mnie prawdziwe bieganie zaczęło się w październiku 2015 roku. Wtedy poznałam mojego narzeczonego i zaczęłam z nim biegać regularnie. To on pokazał mi, że bariery są w naszych głowach tylko dlatego, że sami je tam stawiamy. Zachwycało mnie to, że coś co wydawało mi się pozornie niemożliwe np. przebiegniecie maratonu jest jak najbardziej realne również dla mnie. Potem zaczęły pojawiać się kolejne cele, i kolejne…

Obecnie biegam właściwie codziennie. To stało się moją pasją i niezwykle ważną częścią codzienności. Endorfiny uzależniają to jest fakt, ale bieganie sprawia również, że jestem w stanie rozwijać się również w innych płaszczyznach. To niby banalne „pokonywanie własnych granic”, to coś, co u osób biegających z pasją przekłada się również na inne aspekty takie jak praca czy życie rodzinne.

Chcemy robić różne rzeczy lepiej, mamy więcej energii, odwagi i więcej chęci do działania. To jest właśnie główny powód i taka samonapędzająca się machina. No i przede wszystkim też aspekt mentalny. To, co dzieje się w umyśle człowieka w trakcie biegów ultra jest nie do opisania! Te odczucia i emocje sprawiają, że czuję jakbym żyła o wiele mocniej. Co ważne bieganie pozwala mi żyć zdrowo. Od kiedy biegam, nie choruję i naturalnie przyszła mi też zmiana diety na lżejszą. Czuję się o wiele lepiej fizycznie i mentalnie. I w końcu mam szczerą prawdziwą pasję, której szukałam przez lata.

Start na Festiwalu Biegowym w Krynicy był dla mnie bardzo spontaniczną decyzją i co ciekawe od razu padło na najtrudniejszą konkurencję. W sierpniu 2018 r. startowałam w lokalnym biegu ultra, na którym poznałam chłopaka, który kilka razy wygrał Iron Runa i planował ponowny start. On opowiedział mi o tych zawodach i od razu wiedziałam, że jest to jest coś czego muszę spróbować! Kocham takie szaleństwa, choć już wtedy 9 biegów w 3 dni w tym ultramaraton i maraton wydawały mi się naprawdę ogromnym wyzwaniem.

Festiwal słynie z niezwykłej atmosfery, super organizacji i co ważne bardzo różnorodnych i atrakcyjnych tras i to również był jeden z powodów, aby tam pojechać.

Niespełna miesiąc później byłam już w Krynicy i mierzyłam się z Ironem. Ukończyłam te zawody jako pierwsza wśród kobiet oraz 10. open i wiedziałam, że nie będzie to mój ostatni start w tym miejscu. Rok później wróciłam na Bieg 7 Dolin 64 km oraz Runek Run. Obecnie jestem też Ambasadorką Festiwalu Biegowego w Krynicy.

W tym roku chcę zmierzyć się z Biegiem 7 Dolin na 100 km. Dobrze czuję się na takim dystansie i bardzo podoba mi się ta trasa ponieważ jest zróżnicowana, biegowa i dość łatwa technicznie, ale zdecydowanie można się na niej zmęczyć. Co ważne na tym biegu jest bardzo wysoki poziom i wspaniale będzie móc startować z najlepszymi w Polsce biegaczami, by zobaczyć w jakim miejscu obecnie się znajduję. No i oczywiście chętnie zajrzę po raz kolejny do Krynicy ze względu na niesamowity klimat panujący tam w czasie zawodów i świetną organizację całego Festiwalu.

  • Program sportowy: TUTAJ
  • Regulamin: TUTAJ
  • RejestracjaTUTAJ 
  • Profil Uczestnika (zapisany nieopłacony): TUTAJ 

AK


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce