Artur Kujawiński wystartuje w biegu ultra przez Szkocję - 350 km


Opublikowane w pon., 12/08/2019 - 10:00

Już w najbliższą sobotę 17 sierpnia w o 6 rano brytyjskiego czasu, poznaniak Artur Kujawiński zmierzy się z ultramaratońska trasą biegu Race Across Scotland. Przebiegnięcie Szkocji od zachodniego wybrzeża do jej wschodniego wybrzeża określił "kolejnym epickim wyzwaniem" w swojej karierze. 

Bieg przeprowadzony jest pierwszą oficjalną brytyjską trasą nazwaną Southern Upland Way o długości około 350 kilometrów z przewyższeniem bliskim wysokości górze Mont Everest (ponad 8000 metrów). Limit trasy to 100 godzin. Po drodze uczestnicy zaliczą 11 punktów kontrolnych i mogąc tylko w trzech miejscach dokonać tzw. przepaku. Zasady biegu określa tzw. formuła non-stop czyli zawodnicy sami na trasie regulują kiedy i jak długo odpoczywają (w przeciwieństwie do biegów etapowych).

- Organizatorzy wychodzą z założenia, że zawodnicy mają być samowystarczalni a punkty kontrolne są jedynie drobnym wsparciem. Uczestnicy muszą biec z obowiązkowym wyposażeniem takim jak wiatrówka, zapas racji żywieniowych i wody, folia termiczna czy dodatkowa bluza. Klimat Szkocji charakteryzuje się częstymi opadami i wietrzną pogodą, to właśnie te czynniki oraz podmokły w wielu miejscach teren, przyczyniły się w zeszłorocznej edycji do rezygnacji wielu uczestników z dalszego biegu - pisze Artur Kujawiński w komunikacie prasowym rozesłanym do mediów. 

Artur Kujawiński będzie jedynym Polakiem uczestniczącym w tym wyzwaniu. W 2017 ukończył Ultra Great Britain 200 mil, przebiegając Anglię również od zachodniego do wschodniego wybrzeża co nie udało się blisko połowie uczestników. Organizator dopuszcza pomoc z zewnątrz tzw. support jednak i tym razem przez kolejny kraj Wielkopolanin przemierzać będzie samodzielnie, co jeszcze bardziej zwiększa poziom trudności wyzwania.

Do tej pory Artur Kujawiński przebiegł blisko 115 maratonów i biegów ultra w tym jako jeden z sześciu Polaków w historii skompletował uznawany za najtrudniejszy w Europie Spartathlon i uznawany za najtrudniejszy na Świecie – Badwater. Jak sam zapowiada jest to dalsze zbieranie doświadczenia do jeszcze większych wyzwań, które nadal są przed nim. Trzymajmy kciuki za godne reprezentowanie naszego kraju.

Link do śledzenia zawodników: TUTAJ

źródło: Artur Kujawiński



 

Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce