NYC Half Marathon: Rywale narzucili tempo zwycięzcom


Dwunasta edycja New York City Half Marathon imponowała tempem rywalizacji. Wygrywały gwiazdy - Feyisa Lilesa i Molly Huddle.

Mężczyźni

Rywalizacja panów rozgrywała się w szybkim tempie. Rolę wczesnego lidera wziął na siebie Kenta Murayama, jednak Japończyk, specjalista 5000 i 10 000m – 22. zawodnik MŚ w Pekinie nie wytrzymał narzuconego tempa. Liderzy przekroczyli 5 km w czasie poniżej 15 min. 10 km minęli w czasie 28:46.

Około 15. kilometra tempo się wyrównało, ale Murayama stracił już kontakt z czołówką biegu. Walkę o zwycięstwo toczyli Callum Hawkins, Teshome Mekonen i Feyisa Lilesa. Mekonen, który w tym roku wygrał nowojorski bieg na dystansie 10 km, zaczął słabnąć i od 20. kilometra bieg rozgrywał się już tylko pomiędzy dwoma zawodnikami.

Callum Hawkins – Brytyjczyk, dziewiąty zawodnik olimpijskiego maratonu w Rio, ósmy na mecie maratonu w Londynie, debiutujący w NYC Half Marathon biegł ramię w ramię z Feyisą Lilesą - wicemistrzem olimpijskim z Rio, zwycięzcą Tokyo Marathon w 2016. Ostatecznie wygrał Etiopczyk, który sprintem pokonał ostatnie metry przed metą. Taśmę przerwał z wynikiem 1:00:04 i z charakterystycznym gestem solidarności z Oromami, który przyniósł mu rozgłos, ale również przymusową emigrację po olimpiadzie w Rio.

Hawkins zachował drugie miejsce z czasem 1:00:08. Podium dopełnił Teshome Mekonen (1:00:28), natomiast obrońca tytułu sprzed roku.

Stephen Sambu nie spełnił pokładanych w nim nadziei i zajął miejsce tuż za podium (1:00:55).

Kobiety

Wśród pań rywalizacja toczyła się pomiędzy obrończynią tytułu Molly Huddle i jej partnerką treningową, debiutantką na dystansie półmaratonu Emily Sisson. Po zaciętej walce, trzeci raz z rzędu wygrała Molly Huddle (1:08:19).

Konkurencja ze strony Sisson, która zajęła drugie miejsce (1:08:21) spowodowała, że Huddle uzyskała w tym roku lepszy czas niż podczas swoich dwóch poprzednich zwycięstw. Trzecie miejsce zajęła Etiopka Diane Nukuri (1:09:13)


Wózki

Trzecie zwycięstwo z rzędu odniósł również Ernst Van Dyk (47:28), który przy okazji trzeci raz z rzędu poprawił własny rekord trasy. Tym razem zawdzięcza to niespodziewanej konkurencji ze strony młodego zawodnika specjalizującego się w biegach na wózku rozgrywanych na bieżni.

Daniel Romanchuk, który cierpi na rozszczep kręgosłupa odnosi także sukcesy na nartach, a na trasie NYC Half Marathon utrzymał tempo rekordzisty, przekraczając linię mety tuż za nim, ze stratą poniżej 1 sekundy. Był więc szybszy niż Van Dyk przed rokiem.

Trzecim zawodnikiem na wózku był Kota Hokinoue (00:47:31).

Wśród pań na wózkach zabrakło obrończyni tytułu sprzed roku Tatyany McFadden, która musiała poddać się operacji w związku z zakrzepem i nie zdążyła jeszcze dojść do pełni formy. Pod jej nieobecność, od startu do mety prowadziła Susan Scaroni. Trzecia zawodniczka tegorocznego Tokyo Marathon, startowała w NYC Half Marathon po raz 4 i odniosła w nim swoje pierwsze zwycięstwo z czasem 00:55:06 i z przewagą 2 minut i 29 sekund nad bardziej doświadczoną i utytułowaną Amandą McGrory (57:35).

Niebawem kolejne wieści z Wielkiego Jabłka.

IB


Polecamy również:


Podziel się: