Wygrał w Polsce, ustanowił FKT 650 km szlaku w Jordanii


Opublikowane w wt., 19/03/2019 - 14:18

W tym roku wyjątkowo często biegacze podejmują wyzwanie zmiany rekordów szybkości na trasach trailowych.

Michael Wardian zbliża się do końca swojej rekordowej próby w Izraelu.

Nadal trwa projekt Running the World, w ramach którego Nick Butter chce przebiec maraton w każdym ze 196 oficjalnie uznanych państw świata. Wczoraj odnotował swój 124 maraton. Zrobił go w Kambodży.

Pewien Argentyńczyk przemierza biegowo obydwie Ameryki. Francuz szykuje się do biegu przez USA i Kanadę. Kilku kolejnych utramaratończyków ogłosiło już swoje plany uzyskania FTK, a dwóch Brytyjczyków właśnie rozprawiło się z najszybszym znanym czasem na Jordan Trail.

Ten jordański szlak powstał w 2015 r. z myślą o turystach pieszych. Prowadzi przez 52 miejscowości, przebiega nieopodal atrakcji turystycznych takich jak Petra i wiedzie z północy na południe kraju. Wymaga pokonania 650 km. Wycieczkowiczom zabiera to ok. 40 dni i przemierzanie szlaku zwykle jest połączone z intensywnym zwiedzaniem. Ale biegacze też znaleźli w Jordan Trail coś dla siebie. Dwa lata po otwarciu szlaku padł tu pierwszy rekord szybkości - 15 dni.

Dan Lawson, mistrz Europy w biegu 24-godzinnym z 2016 r. i mieszkający w Chamonix Robbie Britton, zwycięzca ubiegłorocznego Gorce Ultra Trail, ruszyli na Jordan Trail 5 marca. Mierząc się kłopotami nawigacyjnymi, w towarzystwie operatora kamery i fotografa, po 9 dniach 10 godzinach i 17 minutach dobiegli do jedynego portu morskiego w Jordami, Akaby nad Morzem Czerwonym.

Szlak zyskuje na popularności. Gdyby ktoś planował poprawić wynik Brytyjczyków, to na TEJ stronie znajdują się dokładne opisy każdego odcinka oraz podpowiedzi, jak zorganizować sobie pobyt w Jordanii.

IB


Polecamy również:


Podziel się: