Iwona Bernardelli i Jakub Nowak wygrywają na Dzień św. Patryka


Opublikowane w pon., 18/03/2019 - 11:08

Od Bostonu, przez Chicago, po Portland. W minioną niedzielę Amerykanie na biegowo fetowali Dzień Świętego Patryka. Było zielono i wesoło. Do zabawy dołączyli też polscy biegacze przebywający na obozie w Albuquerque, którzy zdominowali miejscowe zawody.

To na pewno była ważna wygrana dla Iwony Bernardelli, która wraca do formy po macierzyństwie. Ostatni raz olimpijka z Rio stanęła na najwyższym stopniu podium w maju 2017 roku, podczas maratonu w Ottawie, triumfując w klasyfikacji Wojskowych Mistrzostw Świata (szóste miejsce open). Przed tamtą imprezą wygrała jeszcze w Biegu Konstytucji 3 Maja w Warszawie (16:24).

Obecnie Iwona trenuje w Nowym Meksyku i nie ukrywa, że jej marzeniem jest start na Igrzyskach w Tokio w 2020 r. Gospodarza oraz rok igrzysk biegaczka... wpisała na dziecięcy wózek!

W biegu pn. Shamrock Shuffle na dystansie 4 mil (6,43 km), Iwona pokonała wszystkie rywalki, uzyskując czas 23:59. Wyprzedziło ją tylko czterech panów. Jako pierwszy metę minął Amerykanin Devin Paredes ( 22:02).

– Trening treningiem, ale zawody dopiero pokazują miejsce w szeregu. Teraz udało się stanąć w pierwszym rzędzie, ale jeszcze wiele pracy przede mną. Mam nadzieję, że z obozu wrócę w zdrowiu i w formie – powiedziała nam Iwona Berndardelli.

W tej samej imprezie, tyle że na dystansie 10 mil (16 km) najlepszy okazał się Jakub Nowak. Trasę pokonał w równe 53 minuty. Nad drugim na mecie Amerykaninem Benem Fletcherem Polak miał 31 sekund przewagi. Przypomnijmy, że Albuquerque położone jest na wysokości 1600 m m. n.p.m, co na pewno miało też wpływ na wyniki.

– Jestem zadowolony z tego startu. Cieszę się bardzo, że na trudnej i wymagającej trasie udało mi się wygrać, zwłaszcza że jeden z konkurentów biegał już w tym roku poniżej 1h06 w półmaratonie – relacjonuje Kuba Nowak.

– Start ten był poprzedzony mocnymi akcentami treningowymi. Nie odpuszczaliśmy z trenerem. Dyspozycja jest zadowalająca, mam nadzieję, że teraz już będzie tylko wzrastać i 14 kwietnia, gdy stanę na starcie maratonu będzie ona optymalna i będę mógł swobodnie powalczyć o dobry wynik i wysokie miejsce – podkreślił wicemistrz Polski w maratonie z 2015 roku.

Maratończyk nie chce potwierdzić, że wystartuje w tegorocznym Orlen Warsaw Marathon, choć widnieje wśród zawodników zgłoszonych do 89. Mistrzostw Polski w Maratonie, które odbędą się właśnie w Warszawie. 14 kwietnia na świecie odbywa się kilka maratonów, m.in. w Paryżu.

Wracając do biegu Shamrock Shuffle. Wśród pań, na dystansie 15 km drugie miejsce zajęła Dorota Gruca - olimpijka z Pekinu i była rekordzista Polski w biegu na 10 000 m, która uzyskała czas 1:09:52. Zwyciężyła Rachel Janson - 1:07:00.

Na medal spisała się też Anna Szyszka, która wygrała wśród pań na dystansie 10 km, z czasem 38:48. W klasyfikacji generalnej zajęła wysokie drugie miejsce, tuż za Amerykaninem Philem Kellerem – 36:51.

 
 
 
 

 
 
 
 
 
 
 
 
 

Podczas obozu wystartowałam na 10km i udało się wygrać jako kobieta  A OPEN to byłam 2  Trasa bardzo wymagająca bo chyba nie było kawałka odcinka płaskiego  Jak ktoś mi powie że mu górka przeszkadza to zapraszam tu na bieg  _______________________________________________ #albuquerque #warsawgirl #in #newmexico #endorfiny #kochambiegać #run #runner #running #longrun #biegamy #rozbieganie #runstagram #polskabiega #bieganie #runners #biegamy #bieg #10km #stravarun #igrunners #laufen #bieganiejestfajne #prefbetśniadowo #biegaczka #biegam #biegacz #pobiegane #adrunaline #smile @adrunaline_official @olimp_sport_nutrition @olimplabspolska @sonkodbajosiebie @polarpolska

Post udostępniony przez Anna Szyszka (@szyszka.anna)

RZ


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce