Powrót Survival Race – wiemy więcej! "Jakość, a nie ilość"

 

Powrót Survival Race – wiemy więcej! "Jakość, a nie ilość"


Opublikowane w śr., 06/03/2019 - 08:41

Jak niedawno zapowiadaliśmy, w czerwcu i we wrześniu tysiące śmiałków po raz kolejny będzie się zmagać ze swoimi słabościami, pokonywać spektakularne przeszkody i integrować z pozostałymi bohaterami, którzy podejmą wyzwanie i wezmą udział w widowiskowym biegu z przeszkodami Survival Race, tym razem w zupełnie nowej odsłonie.

Dopiero zapoznajesz się ze światem miejskich biegów lub rozpoczynasz przygodę ze sportem? Zrób pierwszy krok i zapisz się na dystans STARTER 3 km z 15 przeszkodami dla początkujących.

Trenujesz regularnie i szukasz większego wyzwania? Wybierz trasę WARRIOR - 6 km z 30 przeszkodami dla bardziej zaawansowanych.

Lubisz podnosić sobie poprzeczkę i liczysz na ekstremalne wrażenia? Sprawdź się na dystansie MACHINE 12 km z 50 przeszkodami dla prawdziwych twardzieli!

Dla elity zawodników OCR przeznaczona jest specjalna fala LEGEND, która startuje na początku każdego dystansu. W tej fali trzeba sobie radzić samemu i można walczyć o podium, a co za tym idzie także dodatkowe, atrakcyjne nagrody.

Rozmawialiśmy z organizatorami Survival Race, którzy opowiedzieli nam nieco więcej o tegorocznych nowościach. Wśród nich są niespotykane wcześniej przeszkody, czekające na zawodników. Niektóre z nich wolą oni jednak zachować jako niespodzianki do ostatniej chwili... będzie zabawa!

Co wyróżnia Survival Race wśród innych biegów przeszkodowych w Polsce?

To, na czym nam szczególnie zależy, to atmosfera na wydarzeniach. Chcemy, by Survival Race był nie tylko miejskim biegiem z przeszkodami, a dwudniowym festiwalem sportowym, na którym każdy znajdzie coś dla siebie – uczestnicy, kibice czy całe rodziny z dziećmi. Chcemy dać uczestnikom zarówno szansę na sprawdzenie swoich możliwości fizycznych i siły charakteru, na co pozwolą nasze zróżnicowane trasy biegowe, ale też pole do integracji i naładowania akumulatorów pozytywną energią – co będzie możliwe za sprawą rozbudowanego miasteczka startowego. Będzie można tu znaleźć sporo atrakcji: festiwal food trucków, miejsca relaksu, kąpieliska, strzelnice, strefy wyzwań, czy spore tereny przeznaczone dla dzieci z oddzielnymi torami przeszkód. Celowo organizujemy wydarzenia w ciepłych miesiącach, by wykorzystać dobrą pogodę i zachęcić jak najwięcej osób do spędzania czasu na świeżym powietrzu.

Co może być specjalną zachętą, by zawodnicy wybierali właśnie ten bieg w zagęszczonym kalendarzu imprez?

Co roku przygotowujemy atrakcyjne nagrody oraz pakiety startowe, stale ulepszamy przeszkody i atrakcje na trasie biegu. Zawiązujemy nowe, owocne współprace. Naszym pierwszym Partnerem Strategicznym została Formotiva, dzięki czemu w każdym pakiecie startowym uczestnicy otrzymają zestaw suplementów, dodających mocy przed startem i regenerujących organizm po biegu.

Doświadczenie zebrane przez pięć sezonów mocno wpłynęło na to, jak Survival Race wygląda dziś. Co roku wzrasta frekwencja, a wraz z nią inwestycja w nowości zarówno na trasie, jak i na terenie miasteczek startowych. Duży format pozwala nam co roku zapewniać wysoką jakość, nieustanne podnoszenie poziomu organizacji, a zarazem dbałość o najmniejsze detale, by na twarzach uczestników oglądać uśmiech i satysfakcję. Nasze wydarzenia mocno ewoluowały w ciągu ostatnich kilku lat i dopiero teraz zaczynają osiągać swój docelowy charakter. Stawiamy na jakość, a nie ilość. Chcemy dać uczestnikom w pełni satysfakcjonujące przeżycia na najwyższym poziomie, dlatego skupiamy się na dopieszczaniu tylko dwóch imprez – w Poznaniu i we Wrocławiu.

Oprócz przeszkód na trasie biegu pojawią się zupełnie nowe atrakcje, które zaskoczą uczestników – na przykład strefy audio i video. Chcemy zapewnić uczestnikom niezapomniane doznania, szokować, rozśmieszać, a czasem delikatnie przestraszyć, by bieg na długo pozostał w pamięci i wyzwolił duże ilości dopaminy na mecie.

Czy można już więcej uchylić rąbka tajemnicy o nowych przeszkodach?

Pracujemy nad najlepszym rozstawieniem trasy na każdym z dystansów oraz wykorzystaniem infrastruktury zarówno w Poznaniu, jak i we Wrocławiu. Co roku pozwalamy sobie jeszcze śmielej penetrować tereny, na których organizujemy Survival Race, tak by uczestnik miał wrażenie, że biegnie na zupełnie nowej, zaskakującej trasie. Jednym z silnych akcentów, na który kładziemy nacisk w 2019 roku, będą przeszkody wymagające pracy grupowej, szczególnie na dystansach 3 km i 6 km. Dla dystansu 12 km szykujemy za to wyzwania, które będą wymagały jeszcze większej siły i wytrzymałości. Zarówno Ci, którzy chcą spróbować swoich sił po raz pierwszy, jak i weterani biegów OCR, mogą liczyć na dobrą dawkę świeżości. Sami lubimy wystawiać się na nowe, trudniejsze próby, zaspokajając odpowiedź na pytanie – czy dam radę pokonać przeszkodę? Co roku podnosimy więc poprzeczkę, upewniając się, że to pytanie zawsze będzie aktualne.

Ogłosiliśmy już pierwszą nową przeszkodę nadciągającego sezonu – SZYNOCIĄG. To konstrukcja z przejazdem tyrolkowym. Aby ją pokonać, należy wziąć mały rozbieg, odepchnąć się i złapać linę tak, by przejechać całą długość nad bajorem z wodą. Tyrolka nie będzie jechać sama, więc jeśli uczestnik nie zrobi tego odpowiednio, zawiśnie na środku błotnego bajora, a wtedy może się uratować tylko odpowiednim balansem ciała.

Survival Race 2019 rozpocznie się 1-2 czerwca na terenie malowniczej Malty w Poznaniu, a zakończy 21-22 września nad kąpieliskiem Morskie Oko we Wrocławiu. Nie warto zwlekać z zakupem biletów, bo z każdym miesiącem zmienia się pula cenowa. Pakiety startowe rozchodzą się jak świeże bułeczki – już blisko połowa miejsc została zaklepana!

Zapisy dostępne są na stronie organizatorów: www.survivalrace.pl

KW

Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce